Jak tu trafiłem...
Zanim tu trafiłem miałem zwariowane życie. Właściwie nie mam rodziny. W mojej tajemniczej stajni było wiele pegazów, a ja byłem jednym z nich do tego magicznym. Potem wysłano mnie do magicznej szkoły na chmurce, a stamtąd trafiłem właśnie tu - do Stada Końskich Kopyt, gdzie odkrywam nowe przygody i poznaję świat!
Person
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz